Bank Anglii ratuje stabilność finansową Wielkiej Brytanii!

Bank of England uruchomił tymczasowy program skupu obligacji, ponieważ podejmuje natychmiastowe działania, aby zapobiec „istotnemu ryzyku” dla stabilności finansowej Wielkiej Brytanii. Ujawniono, że ​​do 14. października kupi tyle długoterminowych obligacji rządowych, ile potrzeba, w celu ustabilizowania rynków finansowych w następstwie chaosu, który nastąpił po ogłoszeniu minibudżetu rządu w zeszły piątek. Oprócz spadku wartości funta, inwestorzy domagali się również wyższej stopy zwrotu dla brytyjskich obligacji rządowych – głównie IOU.

Wynika to z faktu, że poziom pożyczek wymaganych do sfinansowania rządowych darowizn, w tym obniżek podatków i pomocy energetycznej dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, wstrząsnął rynkiem, który natychmiast zakwestionował stabilność finansów publicznych. Międzynarodowy Fundusz Walutowy dołączył od tego czasu swój głos do krytyki planu wzrostu. Celem działań Banku jest przeciwdziałanie skutkom wzrostu rentowności obligacji, w tym przypadku załamania płynności w funduszach emerytalnych. W odpowiedzi funt spadł, ale rentowności obligacji spadły z wieloletnich maksimów.

Bank stwierdził w oświadczeniu: „Gdyby dysfunkcja na tym rynku (długoterminowych obligacji) utrzymała się lub pogorszyła, istniałoby istotne ryzyko dla stabilności finansowej Wielkiej Brytanii. Doprowadziłoby to do nieuzasadnionego zaostrzenia warunków finansowania i ograniczenia napływu kredytów do gospodarki realnej”. Program był pierwszą interwencją polityczną Banku, który walczy o obniżenie inflacji i złagodzenie kosztów utrzymania kryzysu. Jego główny ekonomista zasygnalizował we wtorek, że prawdopodobny jest również „znaczny” wzrost stopy bankowej.

Rządowy plan wzrostu jest postrzegany jedynie jako zwiększenie presji inflacyjnej na gospodarkę, pozostawiając ją w sprzeczności z mandatem Banku. Bank poinformował, że zakupy obligacji, które w przypadku jakichkolwiek strat zostaną w pełni pokryte przez Skarb Państwa, zostaną odsprzedane po ustabilizowaniu się warunków rynkowych. Ogłoszenie z pewnością miało natychmiastowy wpływ na rynek. Dane pokazały, że rentowność 30-letnich obligacji spadła do 4,3%, wzrastając do poziomów powyżej 5% nienotowanych od 2002 r. Podobne spadki miały miejsce dla rentowności obligacji 20-letnich. Te dla obligacji 10-letnich również spadły poniżej 4% z 4,6%.

Rynki akcji, które przeżyły powszechne spadki w całej Europie w obliczu obaw o recesję, odrobiły część swoich strat. FTSE 100 spadł o prawie 2%, ale był tylko o 0,8% niższy w dniu tuż przed godziną 13:00. Funt był jednak o półtora centa tańszy w stosunku do dolara krótko po ogłoszeniu, osiągając 1,0578 dolara i o jeden cent mniej w stosunku do euro. Później cofnął się do 1,07 USD, gdy niespodzianka rynkowa po interwencji zelżała. Wspólna waluta europejska również cierpiała z powodu odradzającej się waluty amerykańskiej.

Oprócz akcji skupu obligacji, Bank zapowiedział, że odłoży rozpoczęcie działań mających na celu wycofanie się ze sprzedaży obligacji, które nabył w wyniku kryzysu finansowego i luzowania ilościowego w okresie kryzysu COVID. Bank planował zredukować swoje 838 miliardów funtów w posiadaniu pozłacanych obligacji o 80 miliardów funtów w przyszłym roku. Neil Wilson, główny analityk rynków w Markets.com, powiedział, że posunięcie Banku nastąpiło po dowodach na „poważne problemy z płynnością”. Byłoby to szczególnie widoczne w przypadku funduszy emerytalnych, które stanęły przed żądaniami dodatkowej gotówki na pokrycie rosnących rentowności.

„Pytanie brzmi, czy (to działanie Banku) działa w kierunku stabilizacji długoterminowej, czy też rynek ponownie testuje determinację Banku. Widzimy teraz, że Bank idzie ramię w ramię z rynkiem, co może nie prowadzić do zmniejszenia zmienności”. – napisał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *