Boris Johnson chce ponownie zostać premierem Wielkiej Brytanii

Boris Johnson wrócił do Wielkiej Brytanii, w trakcie pojawiających się spekulacji, że były premier weźmie udział w wyścigu o przywództwo torysów. Johnson był na wakacjach na Dominikanie, ale poleciał do domu po dramatycznej rezygnacji Liz Truss w czwartek. Partia Konserwatywna ma tydzień na wybór nowego przywódcy i premiera, a pan Johnson mówił zaufanym osobom, że jest „na tak” i „zamierzam to zrobić”. Jak mówi amerykański korespondent Sky News, Mark Stone, pan Johnson przyleciał na lotnisko Gatwick w klasie ekonomicznej wraz z żoną i dziećmi.

Powiedział, że kilku pasażerów wyglądało na „nieco oszołomionych” i było kilka buczących osób. Lot był śledzony przez około 7000 osób za pośrednictwem strony internetowej FlightRadar24. Pan Johnson pomachał prasie po wylądowaniu na lotnisku Gatwick i został szybko wprowadzony do terminalu VIP przez ochronę. Następnie wsiadł do Range Rovera, który zabrał go z lotniska. Johnson oficjalnie złożył rezygnację sześć tygodni temu po serii skandali i masowych rezygnacji wśród swoich ministrów, ale nadal cieszy się popularnością wśród niektórych torysów i członków partii.

Kilku ministrów gabinetu zapowiedziało, że poprze Johnsona w konkursie. Wcześniejsi zwolennicy to Jacob Rees-Mogg, sekretarz ds. Biznesu, Ben Wallace, sekretarz obrony i Simon Clarke, sekretarz ds. Wyrównywania poziomów. Rees-Mogg jako pierwszy zadeklarował się w imieniu byłego premiera, publikując wiadomość w mediach społecznościowych: „Popieram Borisa #BorisorBust”. Po wykluczeniu się z wyścigu, Wallace powiedział, że „skłania się ku Borisowi Johnsonowi”. Ostrzegł, że koledzy „muszą się skupić” na tym, kto przyniesie jedność i zdoła wygrać następne wybory.

Była sekretarz spraw wewnętrznych Priti Patel powiedziała, że ​​popiera pana Johnsona, ponieważ ma „udowodnione osiągnięcia”. Posłowie torysów, którzy chcą wziąć udział w wyścigu, muszą zapewnić poparcie 100 deputowanych do godziny 14:00 w poniedziałek. Johnson pozostaje jednak postacią dzielącą, a niektórzy konserwatywni posłowie zagrozili wycofaniem poparcia partyjnego, jeśli wróci. Lord Frost, były minister ds. Brexitu i bliski sojusznik pana Johnsona, wezwał swoich partyjnych kolegów do poparcia Rishi Sunaka. Jesse Norman, minister spraw zagranicznych, powiedział, że wybór Johnsona na przywódcę konserwatystów byłby „całkowicie katastrofalny”.

Sir Roger Gale, starszy backbencher, przypomniał wyborcom w tweecie, że były premier jest nadal przedmiotem dochodzenia komisji ds. przywilejów Izby Gmin za potencjalne wprowadzenie Izby w błąd w sprawie partygate. Sir Roger powiedział Times Radio, że jeśli Johnson zostanie ponownie wybrany na premiera, zrezygnuje i stanie się niezależny. Zapytany o szanse pana Johnsona na drugą kadencję na stanowisko, jeden z ministrów gabinetu powiedział Beth Rigby, redaktorowi politycznemu Sky News: „Spodziewam się, że dojdzie do 100 głosów poparcia. Nawet ludzie, którzy zrezygnowali z jego rządu, byli wczoraj na tarasie, mówiąc kolegom, że teraz go poprą, a członkowie na pewno to zrobią”. Przyjaciel pana Johnsona powiedział również Sky News, że „prawdopodobnie” uzyska wymagane poparcie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *