Brytyjscy żołnierze pomagają Polsce na granicy z Białorusią

Wojska brytyjskie pomagają polskiej armii wzmocnić granicę z Białorusią, okazując wsparcie, w czasie gdy Mińsk wysyła kolejne fale migrantów w kierunku Polski. Informacja pojawia się, gdy Rosja wysłała spadochroniarzy na białoruską stronę granicy w piątek, niedaleko miejsca, gdzie setki Syryjczyków, Irakijczyków, Jemeńczyków i innych obozowały w nadziei na przedostanie się do Polski od początku tego tygodnia. Minister obrony, Mariusz Błaszczak powiedział, że brytyjscy inżynierowie wojskowi rozpoczęli misję „zwiadowczą” ze swoimi polskimi kolegami na napiętej granicy.

„Nasi żołnierze będą współpracować przy wzmacnianiu ogrodzenia polsko-białoruskiej granicy” – powiedział dziś Błaszczak. Wdrożenie było oznaką sojuszniczej przyjaźni między Wielką Brytanią a Polską, stwierdziło brytyjskie Ministerstwo Obrony. „Niewielki zespół personelu brytyjskich sił zbrojnych rozmieścił się po porozumieniu z polskim rządem, aby zbadać, w jaki sposób możemy zapewnić wsparcie inżynieryjne w celu rozwiązania bieżącej sytuacji na granicy białoruskiej” – dodał rzecznik ministerstwa.

Moskwa – oskarżana o aranżowanie kryzysu w celu destabilizacji Europy – w podobny sposób pokazuje poparcie dla swojego sojusznika, Mińska. „Jednostka rosyjskich spadochroniarzy przećwiczy lądowanie na nieznanym terytorium w obwodzie grodzieńskim na Białorusi 12. listopada w ramach ćwiczeń sprawdzających gotowość bojową sił spadochronowych” – poinformowało w piątek rosyjskie ministerstwo obrony. Ćwiczenia na poligonie Gożskim obejmowały lądowanie jednostek powietrznodesantowych i przeprowadzanie szkoleń bojowych, w tym zdobywanie i utrzymywanie przyczółka oraz poszukiwanie i niszczenie wrogich celów – poinformował białoruski resort obrony.

Ćwiczenia obejmowały rosyjskie wojskowe samoloty transportowe Ił-76 i śmigłowce białoruskich sił powietrznych, poinformował Mińsk w oświadczeniu rozpowszechnionym w mediach społecznościowych. Moskwa zapowiedziała, że ​​rozmieszczenie powróci do swojej stałej bazy w Rosji, gdy tylko ćwiczenia zakończą się dzisiaj. Kryzys na granicy białorusko-polskiej doprowadził do tego, że tysiące migrantów z Bliskiego Wschodu utknęło w środku straszliwej gry w kotka i myszkę, niechciani przez oba kraje i często nie mogący szukać pomocy pomimo mrozów.

Polskie władze poinformowały, że około 4000 migrantów czeka na granicy kraju z Białorusią, a dalsze 15 000 prawdopodobnie przebywa w Mińsku czekając na przetransportowanie do granicy. Polski rząd przyjął twarde stanowisko wobec migrantów, uchwalając prawo „odpychania”, aby umożliwić policji, żołnierzom i straży granicznej zmuszenie nielegalnych wjazdów z powrotem na Białoruś. Tymczasem białoruscy strażnicy graniczni i bandyci w cywilnych ubraniach również brutalnie uniemożliwiają zawracanie każdemu, kto przekroczył granicę.

Światowa Organizacja Zdrowia powiedziała w piątek, że jest „bardzo zaniepokojona” ich losem. Irak ogłosił, że sporządza listy spośród setek uwięzionych Irakijczyków, którzy chcą dobrowolnej repatriacji. „Jesteśmy gotowi zorganizować więcej niż jedną podróż, aby zapewnić pilną odpowiedź każdemu, kto chce dobrowolnie wrócić do domu” – powiedział rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Mohammed al-Sahaf. Wiceprezydent USA Kamala Harris powiedziała w piątek, że uważa, iż ​​Aleksander Łukaszenko jest „zaangażowany w bardzo niepokojącą działalność”. Dodała, że ​​Stany Zjednoczone są „bardzo zaniepokojone” kryzysem: „Oczy świata i jego przywódcy obserwują to, co się tam dzieje”.

Tymczasem eksperci twierdzą, że zmasowanie wojsk rosyjskich w pobliżu granicy z Ukrainą „nie jest rutynowe”, wskazując, że Moskwa może przygotowywać się do operacji „w nadchodzących miesiącach”. Nagrania z mediów społecznościowych i zdjęcia satelitarne pokazały ostatnio dużą ilość broni i pojazdów wojskowych poruszających się przez Rosję, a Stany Zjednoczone prywatnie ostrzegły europejskich sojuszników, że Rosja może spiskować w celu inwazji na Ukrainę w ramach powtórki aneksji Krymu z 2014 roku.

Według Rusłana Lewiewa, założyciela rosyjskiej grupy kryminalistycznej Conflict Intelligence Team, która dokumentuje niezwykłą aktywność wojskową w ostatnich tygodniach, dziesiątki czołgów zostało wysłanych przez cały kraj na zachód Rosji, około 250 km od Ukrainy. „Chodzi o budowanie sił w pobliżu granicy” – powiedział Telegraph. „Trudno znaleźć wytłumaczenie tego przeniesienia”.

Źródło zdjęcia głównego: Twitter / @mblaszczak

Informacje ze świata

Sekretarz Zdrowia potwierdza: Omicron jest w odwrocie

Wariant koronawirusa Omicron jest „w…

Koniec z maskami, certyfikatami COVID w Anglii od przyszłego tygodnia

Praca zdalna w domu, paszporty…

Johnson odmawia podania się do dymisji, w czasie kłótni w parlamencie

Boris Johnson odmówił rezygnacji z…

Boris Johnson ma ogłosić dziś złagodzenie Planu B w Anglii

Boris Johnson ma ogłosić złagodzenie…

Wzrost płac pracowników zniwelowany przez galopującą inflację

Według oficjalnych danych pracownicy brytyjscy…

Imprezy na Downing Street odbywały się REGULARNIE w czasie pandemii

Personel Downing Street organizował „piątki…

London
12°
Partly Cloudy
Nieniejszy mail jest pułapką na osoby rozsyłające niechciane wiadomości. Prosimy o nie wysyłanie na niego żadnych wiadomości gdyż Państwa adres może zostać pernamentnie zablokowany. alexander@secretcats.pl. Jeśli jesteś właścicielem niniejszej strony możesz usunąć tę notkę jednak pamiętaj, że ta pułapka ogranicza niechciane maile wpadające na Twoje skrzynki pocztowe.
Scroll Up
secretcats.pl - tworzenie stron internetowych