Dziś poznamy nowego premiera Wielkiej Brytanii

Albo Liz Truss, albo Rishi Sunak zostaną dziś ukoronowani kolejnym przywódcą Partii Konserwatywnej i premierem Wielkiej Brytanii, po wyczerpującym letnim konkursie. Para spędziła ostatnie sześć tygodni walcząc o to, aby przekonać członków Torysów, że mają wszystko, czego potrzeba do prowadzenia kraju – po tym, jak Boris Johnson zrezygnował. Naród jest kilka godzin od dowiedzenia się, które z nich zdobyło klucze do gabinetu Downing Street 10. Około godziny 12.30, powracający oficer w wyborach przywódcy konserwatystów – przewodniczący komitetu posłów z 1922 r., Sir Graham Brady – ogłosi wynik konkursu.

Boris Johnson w tym tygodniu powróci na tylne ławki torysów, podczas gdy zwycięzca wyścigu o przywództwo będzie czekał na powołanie swojego najlepszego zespołu po wizycie u Królowej w Balmoral. W przeddzień ogłoszenia pani Truss – która przez większość konkursu była często typowana do pokonania rywala Sunaka – obiecała przedstawić plan radzenia sobie z kryzysem energetycznym w ciągu tygodnia, jeśli zostanie premierem. Minister spraw zagranicznych odmówiła wchodzenia w szczegóły, ale narastają spekulacje, że rozważa zamrożenie rachunków za energię dla milionów gospodarstw domowych.

The Daily Telegraph donosi, że planuje takie zamrożenie, aby powstrzymać „energetyczny Armageddon”. A redaktor polityczny Sky News Beth Rigby donosi ze źródeł politycznych i Whitehall, że – jeśli wygra konkurs na przywództwo – pani Truss ogłosi pakiet wsparcia, który będzie większy niż być może oczekiwano. „Myślę, że będzie to moment szoku i podziwu. Znając Liz, będzie chciała wybuchu większego, niż ludzie się spodziewają, i nie będzie to dotyczyło tylko energii, będzie dotyczyło opierania się ortodoksji Skarbu Państwa. Będzie chciała pokazać opinii publicznej, że ich słyszy” – powiedział starszy sojusznik pani Truss.

W ostatnich tygodniach pojawiły się coraz głośniejsze wezwania rządu do interwencji w celu wsparcia najsłabszych, a rachunki za energię mają wzrosnąć tej zimy do około 3500 funtów dla przeciętnego gospodarstwa domowego. Tymczasem były Kanclerz Skaru, Rishi Sunak, który przez większą część kampanii był określany jako „słabszy” kandydat, powtórzył, że pozostanie posłem, jeśli przegra wybory, podczas wywiadu dla BBC. Nie wykluczył też ponownego ubiegania się o przywództwo, jeśli tym razem nie wygra. Obaj pretendenci zostali ostrzeżeni, że następny premier ma do czynienia z drugą najtrudniejszą sprawą od czasów II wojny światowej.

W rozmowie z Sophy Ridge z Sky News, starszy torys David Davis powiedział, że kto przejmie klucze do Numeru 10, stanie przed drugą najtrudniejszą powojenną kwestią, po Margaret Thatcher. Pan Johnson oficjalnie pozostanie na stanowisku do czasu, gdy jego zastępca formalnie obejmie urząd we wtorek. Po raz pierwszy w historii królowa przyjmie pana Johnsona w swojej szkockiej rezydencji Balmoral w Aberdeenshire z powodu bieżących problemów zdrowotnych. Tam pan Johnson oficjalnie złoży rezygnację. Po nim odbędzie się audiencja z nowym przywódcą torysów, na której zostanie zaproszony do utworzenia rządu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.