Europa wraca do lockdownów. Protesty i zamieszki. Policja użyła broni [WIDEO +18]

Siedem osób zostało rannych po tym, jak holenderska policja ostrzelała uczestników zamieszek przeciwko blokadzie w piątek wieczorem, wśród rosnącego gniewu z powodu ponownego wprowadzenia środków Covid-19. Policja potwierdziła obrażenia w Rotterdamie w piątek i poinformowała, że ​​oddano zarówno „strzały ostrzegawcze”, jak i bezpośrednio w protestujących, ale nie powiedziała, czy strzelano z ostrej amunicji, czy też gumowych kul. Lokalne media podały, że aresztowano co najmniej 20 osób.

Policja strzelała również z armatek wodnych, aby rozproszyć demonstrantów, którzy rozpalali ogień i odpalali fajerwerki na jednej z głównych ulic handlowych Rotterdamu, tydzień po wejściu w życie nowych przepisów dotyczących Covid-19. Brutalne sceny pojawiły się pośród rosnącego gniewu na środki restrykcyjne w całej Europie, a Austria wprowadziła obowiązkowe szczepionki i pełną blokadę od poniedziałku, natomiast niemieccy ministrowie nie wykluczają podążania za przykładem swojego sąsiada. Restrykcje na nieszczepionych nałożono również w Niemczech – gdzie zakazano im wstępu do restauracji – a także w Czechach i na Słowacji.

Film z mediów społecznościowych wydawał się pokazywać osobę postrzeloną w Rotterdamie, ale nie było dokładniejszych informacji o tym, co się stało. Policja powiedziała w tweecie, że „nadal nie jest jasne, w jaki sposób i przez kogo” osoba została postrzelona. Lokalne media podały, że siedem osób zostało rannych, a co najmniej 20 aresztowano, a jeden naoczny świadek – fotoreporter – powiedział De Telegraafowi, że widział łuski „wszędzie na ziemi”. Rzecznik policji Patricia Wessels potwierdziła, że ​​policja oddała strzały, chociaż nie było od razu jasne, jakiego rodzaju pociski zostały użyte.

„Oddaliśmy strzały ostrzegawcze, a także padły strzały bezpośrednie, ponieważ sytuacja zagrażała życiu. Wiemy, że co najmniej dwie osoby zostały ranne, prawdopodobnie w wyniku strzałów ostrzegawczych, ale musimy dokładniej zbadać przyczyny” – powiedziano. Inne materiały ukazywały spalone radiowozy i uczestników zamieszek rzucających w policję fajerwerkami i kamieniami, podczas gdy zdjęcia w holenderskich mediach ukazywały co najmniej jeden płonący samochód policyjny, a drugi z rowerem rzuconym przez przednią szybę.

Lokalny serwis informacyjny NL Times poinformował, że dziennikarz został zaatakowany na ulicy, a lokalny nadawca Rijnmond powiedział, że reporter został pobity, a jego kamera zniszczona. Lokalne media podały również, że w zamieszkach brały udział gangi chuliganów piłkarskich. Sytuacja w dużej mierze uspokoiła się później, ale zdjecie wraku spalonego samochodu policyjnego i dziesiątki rozbitych rowerów obiegło media społecznościowe, powiedział reporter AFP. Policja prewencyjna uzbrojona w tarcze i pałki kierowała grupy ludzi z dala od tego obszaru. Funkcjonariusze na koniach i w policyjnych furgonetkach patrolowali ulice.

Policja odgrodziła również kilka miejsc, aby przeszukać dowody, w jednym z nich znaleziono ludzki palec, powiedział korespondent AFP. „Większości demonstrantów już nie ma. W kilku miejscach pozostało tylko kilka grup” – powiedział rzecznik policji Jesse Brobbel. Holenderska policja powiedziała, że ​​jednostki z całego kraju zostały sprowadzone w celu „przywrócenia porządku” w Rotterdamie. „Dokonano już dziesiątek aresztowań, oczekuje się, że nastąpią kolejne aresztowania. Około siedmiu osób zostało rannych, w tym po stronie policji” – czytamy w oświadczeniu policji.

Co najmniej jeden radiowóz został podpalony podczas protestu, potwierdził rzecznik. Nie potwierdził liczby poszkodowanych Podpalono również kilka skuterów elektrycznych i innych przedmiotów, a kilkuset protestujących było zaangażowanych w zamieszki, pokazano zdjęcia w holenderskich mediach i mediach społecznościowych. Władze lokalne wydały nakaz nadzwyczajny zakazujący ludziom gromadzenia się w okolicy, aby zapobiec dalszej przemocy. Wezwały również osoby postronne i osoby, które nagrały obrazy zamieszek, do przesłania materiału na policję w celu dalszego zbadania. Ruchliwy główny dworzec kolejowy w Rotterdamie został zamknięty w wyniku zamieszek.

Zamieszki w Rotterdamie nastąpiły po tym, jak Austria powiedziała w piątek, że stanie się pierwszym krajem w Europie Zachodniej, który ponownie nałoży pełną blokadę COVID-19, podczas gdy sąsiednie Niemcy ostrzegły, że mogą pójść w ich ślady, wywołując dreszcze na rynkach finansowych zaniepokojonych skutkami gospodarczymi. Europa ponownie stała się epicentrum pandemii, odpowiadając za połowę globalnych przypadków i zgonów.

Minister zdrowia Jens Spahn powiedział, że czwarta fala infekcji pogrążyła Niemcy, największą gospodarkę Europy, w kryzysie krajowym, ostrzegając, że same szczepienia nie zmniejszą liczby przypadków. Austria stwierdziła, że ​​oprócz lockdownu będzie wymagać szczepienia całej populacji od 1. lutego. Obie decyzje rozwścieczyły wielu w kraju, w którym sceptycyzm wobec nakazów państwowych wpływających na wolność jednostki jest wysoki, wspierany przez skrajnie prawicową Partię Wolności, trzecią co do wielkości w parlamencie. Lider partii Herbert Kickl zamieścił na Facebooku zdjęcie z napisem: „Na dzień dzisiejszy Austria jest dyktaturą”.

Partia planuje protest w sobotę, ale Kickl nie może uczestniczyć, ponieważ uzyskał pozytywny wynik testu na COVID-19. Około dwie trzecie osób kwalifikujących się w Austrii jest w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19, jednemu z najniższych wskaźników w Europie Zachodniej. Jej infekcje należą do najwyższych w Europie, z siedmiodniową częstością występowania 991 na 100 000 osób. „Nie udało nam się przekonać wystarczającej liczby osób do zaszczepienia się” – powiedział kanclerz Alexander Schallenberg na konferencji prasowej, mówiąc, że blokada rozpocznie się w poniedziałek, a wymóg zaszczepienia się 1. lutego 2022.

W miarę jak liczba przypadków ponownie rośnie, wiele rządów europejskich zaczęło ponownie nakładać ograniczenia na biznes, począwszy od całkowitego zablokowania Austrii, po częściowe zablokowanie w Holandii i ograniczenia dotyczące osób nieszczepionych w niektórych częściach Niemiec, Czech i Słowacji. Niels Van Regenmortel, koordynator oddziałów intensywnej terapii w szpitalu ZNA Stuivenberg w Antwerpii, powiedział, że wzrasta ryzyko, że szpitale w Belgii będą musiały uciekać się do segregacji, ponieważ OIOM zapełnia się pośród gwałtownie rosnącej liczby infekcji COVID-19, wzywając rząd do godziny policyjnej w nocy.

To, czy kraje zdecydują się na ponowne zamknięcie, zależy od wielu różnych czynników, w tym liczby szczepień, obwiązku zakrywania twarzy i zakresu, w jakim dostępne są zastrzyki przypominające. Niemcy powiedziały, że dalsze środki zostaną podjęte na podstawie tego, kiedy wskaźniki hospitalizacji osiągną określone progi, podczas gdy w piątek pierwsze regiony – Saksonia i Bawaria – anulowały wszystkie swoje jarmarki bożonarodzeniowe. Stolica Bawarii, Monachium, stała się we wtorek pierwszym dużym niemieckim miastem, które odwołało swój jarmark bożonarodzeniowy drugi rok z rzędu.

W Niemczech co roku odbywa się około 2500 jarmarków bożonarodzeniowych, uwielbianych przez turystów, którzy przyjeżdżają, aby spróbować grzanego wina oraz kupić sezonowe pamiątki wśród skupisk drewnianych domków. Według stowarzyszenia branżowego BSM, w czasach przed pandemią przyciągały one rocznie około 160 milionów krajowych i międzynarodowych gości, którzy przynosili dochody w wysokości od trzech do pięciu miliardów euro. We Francji prezydent Emmanuel Macron dał jasno do zrozumienia, że ​​uważa, że ​​wysoki poziom szczepień powinien wystarczyć, aby uniknąć przyszłych blokad.

Wielka Brytania, z większą liczbą infekcji niż większość krajów w Europie, wprowadza trzecią dawkę – tzw. boostery – aby zrównoważyć słabnącą ochronę z pierwszych dwóch i pomóc utrzymać otwartą gospodarkę. Podczas gdy nowe środki w całej Europie nie uderzają w gospodarkę tak bardzo, jak całkowite blokady z zeszłego roku, analitycy twierdzą, że mogą wpłynąć na ożywienie w ostatnim kwartale, zwłaszcza jeśli zaszkodzą sektorowi handlu detalicznego i gastronomicznego w okresie świątecznym.

Informacje ze świata

Przedstawiciele biznesu błagają rząd: nie niszczcie Bożego Narodzenia!

Szefowie hotelarstwa, gastronomii, sprzedawcy detaliczni…

Boris Johnson przedstawił plan walki z Omicronem na kolejne miesiące

Rząd planuje zaoferować szczepionki przypominające…

Prezes Moderny: „szczepienia przypominające być może będą dwudawkowe”

Szef producenta leków Moderna powiedział,…

Dłuższe wyroki za przemoc wobec dzieci mogą wejść wkrótce w życie

Sprawcy nadużyć na dzieciach mogą…

Dziś weszły w życie nowe restrykcje COVID w Anglii

W Anglii weszły w życie…

3. dawka szczepionki zostanie zaoferowana WSZYSTKIM powyżej 18. roku życia

Wszystkim dorosłym mieszkańcom Zjednoczonego Królestwa…

London
12°
Partly Cloudy
Nieniejszy mail jest pułapką na osoby rozsyłające niechciane wiadomości. Prosimy o nie wysyłanie na niego żadnych wiadomości gdyż Państwa adres może zostać pernamentnie zablokowany. alexander@secretcats.pl. Jeśli jesteś właścicielem niniejszej strony możesz usunąć tę notkę jednak pamiętaj, że ta pułapka ogranicza niechciane maile wpadające na Twoje skrzynki pocztowe.
Scroll Up
secretcats.pl - tworzenie stron internetowych