Nie będzie śledztwa w sprawie bezpieczeństwa szczepionek na COVID-19

Sekretarz Stanu odnośnie Zdrowia powiedziała, że rząd nie planuje wszczęcia oddzielnego dochodzenia w sprawie bezpieczeństwa szczepionek przeciwko koronawirusowi. Caroline Johnson dodała, że ​​szczepionki zostaną poddane przeglądowi w ramach szerszego brytyjskiego dochodzenia dotyczącego COVID-19. Jednak stwierdziła, że szczepienia są bezpieczne i zachęca osoby uprawnione do zgłaszania się po jesienne dawki przypominające. Przemawiała podczas debaty Westminster Hall w parlamencie – która odbyła się w odpowiedzi na petycję wzywającą do publicznego dochodzenia w sprawie bezpieczeństwa szczepionek COVID-19, która została podpisana ponad 107 000 razy.

Kilku posłów wyraziło obawy podczas debaty o możliwych skutkach ubocznych szczepionek, w tym o tym, co niektórzy opisali jako dane wskazujące na korelację ze zwiększonym poziomem problemów sercowo-naczyniowych. Strona internetowa NHS mówi, że „zgłoszenia poważnych skutków ubocznych są bardzo rzadkie”, a „szczepionki COVID-19 zatwierdzone do stosowania w Wielkiej Brytanii spełniają surowe standardy bezpieczeństwa, jakości i skuteczności”. Poseł Szkockiej Partii Narodowej Steven Bonnar powiedział, że program szczepień uratował „miliony istnień ludzkich”, dodając, że prawie 28 000 z nich przebywało w Szkocji.

Dodał jednak: „Pomimo tego, odkąd szczepienia COVID-19 zaczęły być rozprowadzane w 2021 r., nastąpił znaczny wzrost liczby zawałów serca i innych powiązanych chorób. Aby ustalić, czy istnieje jakikolwiek potencjalny związek z wprowadzeniem COVID-19 (szczepionek), uważam, że ten rząd musi przeprowadzić natychmiastowe i pełne badanie naukowe i zapewnić, że przepisane interwencje medyczne w odpowiedzi na koronawirusa są rzeczywiście bezpieczne”. Ale pan Bonnar powiedział również, że przyjmie swoją dawkę przypominającą, gdy zostanie wezwany, i powiedział, że ludzie mogą „bezpiecznie otrzymać” swoje szczepionki przeciw grypie i COVID w tym samym czasie w ramach jesiennego planu przypominającego, mówiąc, że wykazano, że są one skuteczne i „akceptowalnie bezpieczne”.

Konserwatywny były minister Sir Christopher Chope powiedział: „Zgadzam się z uzasadnionymi obawami ponad 100 000 osób, które podpisały tę petycję i podzielam ich przekonanie, że niedawna i rosnąca ilość danych dotyczących problemów sercowo-naczyniowych jest wystarczająco niepokojąca, aby uzasadnić dochodzenie w bezpieczeństwo.” Sir Christopher przewodniczy All-Party, Grupie Parlamentarnej przeciwko COVID-19, która ma pięciu członków: czterech konserwatystów i jednego posła Partii Pracy, przyznał, że szersze dochodzenie dotyczące COVID „będzie obejmować, jak sądzę, dużą część tego obszaru”, ale powiedział: „To nie potrwa jeszcze wiele lat.”

„A w międzyczasie ludzie są zachęcani do przyjmowania coraz większej liczby boosterów i chcą wiedzieć, co zrozumiałe, jaki wpływ mają na ich zdrowie i jakie są potencjalne zagrożenia i korzyści. Rząd wydaje się zaprzeczać ryzyku związanemu z tymi szczepionkami”, powiedział poseł Christchurch, mówiąc, że szczepionki przypominające „nie są całkowicie bezpieczne i pojawia się pytanie, czy są skuteczne”. Ostrzegł, że system odszkodowań za problemy poszczepienne „nie jest odpowiedni” i powiedział: „Wiele osób nie tknęłoby teraz boostera, a ja zaliczam do nich siebie. Nie jestem antyszczepionkowcem, miałem pierwsze dwie szczepionki, ale ze wszystkiego, co widziałem i wiem o tym, uważam, że wzrost dawek przypominających jest teraz dla wielu osób nieproduktywny, a dla niektórych jest również niebezpieczny.”

Konserwatywny poseł Elliot Colburn prowadził debatę i powiedział: „Nie sądzę, że rząd powinien wszcząć publiczne dochodzenie w sprawie bezpieczeństwa szczepionek. Myślę, że byłoby to marnowanie pieniędzy podatników i nie sądzę, że jest to konieczne. Wiemy, że szczepionki są najlepszym sposobem ochrony przed COVID-19 i już uratowały dziesiątki tysięcy istnień”. Dr Johnson powiedziała: „Rząd zlecił już publiczne dochodzenie w sprawie pandemii, a szczepionki COVID zostaną poddane przeglądowi w ramach tego dochodzenia. Nie ma planów przeprowadzenia dochodzenia wyłącznie w sprawie bezpieczeństwa szczepionek. Mamy przed sobą ciężką zimę i wspólnie musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby chronić osoby najbardziej podatne na zagrożenia i zmniejszyć presję na Narodową Służbę Zdrowia.

„Zachęcam wszystkich, którzy kwalifikują się do podjęcia kroków w celu uzyskania szczepionek przeciw COVID i grypy, gdy tylko będą one dostępne. Nie ma dowodów na to, że ludzie są narażeni na zwiększone ryzyko zatrzymania akcji serca w dniach i tygodniach po szczepieniu, a ryzyko zapalenia mięśnia sercowego lub osierdzia po szczepieniu pozostaje bardzo niskie”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *