Protesty przeciwko lockdownom zalewają Europę [WIDEO]

Wczoraj wieczorem w wielu państwach europejskich wybuchły protesty, gdy tysiące wściekłych demonstrantów wezwało swoje rządy do zaprzestania drugiej rundy nowych ograniczeń i lockdownów. We Włoszech przemoc odnotowano w co najmniej dwóch głównych miastach północnych, Mediolanie i Turynie, ponieważ ogromne tłumy protestowały przeciwko ograniczającym wolność przepisom, wprowadzonym w celu przeciwdziałania drugiemu wzrostowi przypadków koronawirusa.

Świadkowie powiedzieli, że wiele luksusowych sklepów, w tym Gucci, zostało splądrowanych w centrum Turynu, gdy po zmroku tłumy młodych ludzi wyszły na ulice, wypuszczając ogromne petardy i zapalając kolorowe flary. W międzyczasie w Barcelonie demonstranci podpalili kosze na śmieci na ulicach – zanim policja interweniowała, aby położyć kres chaosowi. Demonstracje miały miejsce zaledwie dzień po tym, jak Hiszpania ogłosiła drugi ogólnokrajowy stan wyjątkowy obejmujący wszystkie regiony z wyjątkiem Wysp Kanaryjskich. Nowy stan wyjątkowy będzie początkowo trwał 15 dni, ale rząd planuje zwrócić się do parlamentu o sześciomiesięczne przedłużenie, co oznacza, że ​​ograniczenia – w tym godzina policyjna od 23:00 do 6:00 – mogą obowiązywać do początku maja 2021 r.

W Turynie policja zareagowała rozpuszczając gaz łzawiący i próbując przywrócić porządek w poniedziałek wieczorem. Doszło również do starć w Mediolanie, stolicy regionu Lombardii, obszaru, który uległ największej epidemii Covid-19 we Włoszech. „Wolność, wolność, wolność” – skandowały tłumy, konfrontując się z policją w centrum miasta. We Włoszech odnotowano rekordową liczbę 21 268 przypadków w ciągu jednego dnia w niedzielę – najwyższą dzienną liczbę odnotowaną w kraju podczas pandemii – a następnie kolejne 17 012 przypadków w poniedziałek. Łącznie zginęło ponad 37 400 osób.

W niedzielę włoski rząd nakazał zamknięcie barów i restauracji od godziny 18:00 i zamknięcie publicznych siłowni, kin i basenów, aby spróbować spowolnić drugą falę infekcji koronawirusem, która zalewa większość kraju. Włoskie ministerstwo spraw zagranicznych odradziło w poniedziałek niepotrzebne podróże do innych krajów europejskich i ostrzegło, że ludzie mogą mieć problem z powrotem, jeśli sytuacja się pogorszy. Chcąc uspokoić napięcia, rząd zapowiedział, że we wtorek przedstawi pakiet środków wspierających firmy poszkodowane przez nowe ograniczenia.

Wiele regionów, w tym Lombardia i Piemont, również wprowadziło godzinę policyjną. Wiele małych firm, wciąż bardzo dotkniętych początkową ogólnokrajową blokadą w marcu i kwietniu, twierdzi, że nowe ograniczenia mogą je doprowadzić do bankructwa. Podczas gdy Włosi pokojowo zastosowali się do blokady wiosennej, nastąpił natychmiastowy sprzeciw wobec nowych ograniczeń. Protestujący wyszli w poniedziałek na ulice nawet kilkunastu miast, w tym Treviso, Triestu, Viareggio, Latiny, Rzymu, Neapolu, Salerno, Palermo, Syrakuzy i Katanii.

Tymczasem w Hiszpanii władze regionu Katalonii rozważają nałożenie blokady na weekendy, aby walczyć z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Następuje to zaledwie kilka dni po wejściu w życie godziny policyjnej w całym kraju, gdy ogłoszono drugi ogólnokrajowy stan wyjątkowy. Nowe środki są ostrzeżeniem, że hiszpańskie oddziały intensywnej terapii mogą być na skraju „załamania” do połowy listopada, jeśli przypadki nie zostaną opanowane. Hiszpański szef pogotowia ratunkowego Fernando Simon powiedział, że w niektórych szpitalach była już „bardzo krytyczna sytuacja”, według RTVE.

W niektórych regionach Hiszpanii, w tym w Madrycie i jego okolicach, pacjenci z Covid-19 zajmują aż 40% łóżek intensywnej terapii. W całej Hiszpanii jest to 24 procent. W zeszłym tygodniu Hiszpania stała się pierwszym krajem europejskim, w którym odnotowano ponad milion przypadków wirusa – a prawie 35 000 osób zmarło na jego skutek. W weekend odnotowano nowy rekord 52 188 przypadków w ciągu trzech dni, osiągając łącznie 1 098 320 zakażeń od początku pandemii, podczas gdy kolejnych 279 osób zmarło na tę chorobę. Ogromne tłumy zgromadziły się na ulicach Barcelony – wściekli demonstranci podpalali kosze na śmieci i maszerowali, ściskając tabliczki z napisem: „F *** Covid-talizman”.

Protesty tradycyjnie miały też miejsce w weekend w centrum Londynu, gdzie duża liczba przeciwników rządowych rozwiązań, ograniczających swobody obywatelskie, zebrała się, aby wyrazić swój sprzeciw.

Protestowano także w Polsce:

Informacje ze świata

Ponad 16 000 nowych infekcji w UK. Najwięcej od lutego!

Według danych rządowych Wielka Brytania…

W Indiach odkryto wariant „delta plus” koronawirusa!

W Indiach odkryto niepokojący nowy…

Biuro podróży TUI również pozywa rząd Wielkiej Brytanii!

Firma turystyczna TUI dołączyła do…

Polska umieściła Wielką Brytanię na CZERWONEJ liście podróży!

Wszystkie osoby przylatujące do Polski…

Szkocja również opóźnia zniesienie lockdownu!

Obecne ograniczenia COVID-19 w Szkocji…

Rząd pracuje nad podróżami bez kwarantanny dla podwójnie zaszczepionych

Podróżowanie bez kwarantanny do krajów…

London
12°
Partly Cloudy
Nieniejszy mail jest pułapką na osoby rozsyłające niechciane wiadomości. Prosimy o nie wysyłanie na niego żadnych wiadomości gdyż Państwa adres może zostać pernamentnie zablokowany. alexander@secretcats.pl. Jeśli jesteś właścicielem niniejszej strony możesz usunąć tę notkę jednak pamiętaj, że ta pułapka ogranicza niechciane maile wpadające na Twoje skrzynki pocztowe.
Scroll Up
secretcats.pl - tworzenie stron internetowych