Szykuje się wielki strajk pracowników kolei

Jak poinformował związek TSSA, pracownicy dziewięciu przedsiębiorstw kolejowych wezmą udział w 24-godzinnym strajku, który rozpocznie się w południe 26. września. Związek twierdzi, że akcja protestacyjna dotyczy płacy i warunków pracy, a także obejmie Network Rail, właściciela infrastruktury kolejowej w Wielkiej Brytanii. TSSA powiedział, że pozostaje w dyskusji z National Rail w sprawie możliwości zawarcia ugody, która pozwoliłaby uniknąć strajku. Ale szef związku, Manuel Cortes, w środę rano zaatakował sekretarza transportu Granta Shappsa, mówiąc, że staje na drodze do prawdziwego postępu w osiągnięciu porozumienia.

„Martwa ręka Granta Shappsa niestety powstrzymuje firmy obsługujące pociągi DfT przed złożeniem poprawionej, znaczącej oferty. Szczerze mówiąc, albo niech usiądzie przy stole negocjacyjnym z naszym związkiem, albo niech zejdzie z drogi, aby umożliwić szefom kolei swobodne negocjowanie z nami, tak jak robili to w przeszłości” – powiedział Cortes. Firmy kolejowe, które prawdopodobnie będą zaangażowane w ten strajk, to TransPennine Express, West Midlands Trains, Avanti West Coast, c2c, CrossCountry, East Midlands Railway, Great Western Railway, LNER i Southeastern.

Wraz z Network Rail, TSSA powiedział, że ci operatorzy pociągów będą w centrum wrześniowego strajku. Tego lata fala strajków objęła pracowników w wielu sektorach, ponieważ protestują przeciwko niskim płacom, cięciom miejsc pracy i złym warunkom pracy, które według nich są kacem po pandemii. Wcześniej tego lata strajk RMT stał się największą akcją na kolei w Wielkiej Brytanii od 30 lat. Wkrótce potem doszło do strajku TSSA, który według niej był pierwszą akcją na wielką skalę przemysłu kolejowego podjętą przez związek od ponad pokolenia.

Teraz, kiedy TSSA planuje kolejny strajk we wrześniu, Cortes wezwał rząd do umożliwienia operatorom pociągów powrotu do stołu negocjacyjnego z „zmienioną umową, która poprawia obraźliwą ofertę 2%, która została odrzucona wcześniej latem”. Związki w całym kraju próbują wynegocjować dla swoich członków podwyżki płac, które nadążają za rosnącą inflacją. Stopa inflacji w Wielkiej Brytanii osiągnęła w sierpniu nowy, najwyższy poziom od 40 lat, powodując więcej bólu dla ubogich w gotówkę gospodarstw domowych, przy jednoczesnym pogarszaniu się kosztów życia. Wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł do 10,1% w ciągu 12 miesięcy do lipca, w porównaniu z 9,4% w czerwcu i pozostał na najwyższym poziomie od lutego 1982 r., podał Urząd Statystyczny (ONS).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.