Tysiące pubów w UK może zostać zamkniętych NA ZAWSZE

Tysiące pubów zostanie zamkniętych na zawsze, chyba że rząd pomoże im poradzić sobie z gwałtownie rosnącymi rachunkami za energię, ostrzegają liderzy branży piwowarskiej. Szefowie sześciu największych sieci w kraju twierdzą, że wiele z nich boryka się z 300% wzrostem kosztów przed pandemią, podczas gdy ich klienci mają mniej pieniędzy do wydania w barze. Mówi się, że jeden mały pub społecznościowy stoi w obliczu wzrostu rachunków za energię o 33 000 funtów rocznie.

„Bez szybkiej i znaczącej interwencji rządu nie ma wątpliwości, że ogromna liczba pubów zamknie swoje drzwi na dobre”, napisało w liście otwartym Brytyjskie Stowarzyszenie Piwa i Pubów, „pozostawiając wielu ludzi bez pracy podczas kryzysu kosztów utrzymania i społeczności bez społecznego miejsca spotkań”. List – podpisany przez Greene King, JW Lees, Carlsberg Marston’s, Admiral Taverns, Drake & Morgan i St Austell Brewery – wzywa do wprowadzenia limitu cenowego dla małych firm i dodatkowych dotacji. Czytamy w nim, że dobra praca, aby pomóc pubom podczas pandemii, może zostać zmarnowana, dodając: „W naszych firmach jesteśmy świadkami wzrostu cen powodujących nieodwracalne szkody”.

Regulator branży energetycznej Ofgem potwierdził, że rachunki dla przeciętnego brytyjskiego gospodarstwa domowego wzrosną o 80% w październiku, przy nowym pułapie cenowym w wysokości 3549 funtów. Ale limit nie dotyczy firm – wiele z nich wciąż odczuwa skutki Covid. William Lees Jones, dyrektor zarządzający grupy pubowej JW Lees, powiedział: „Mamy miejsca, które doświadczają ponad 300% wzrostu kosztów energii, a niektóre firmy energetyczne odmawiają nawet wyceny dostaw”. Emma McClarkin, dyrektor naczelna BBPA, powiedziała, że ​​jeden mały najemca zgłosił rachunek o wartości 33 000 funtów.

Wielka Brytania ma około 50 000 pubów, z czego około 7 000 zostało utraconych w ciągu ostatniej dekady. Mówi się, że branża obsługuje 940 000 miejsc pracy. Zagrożone są również sklepy z rybą i frytkami – kolejna podstawa brytyjskiego życia. Ceny ziemniaków rosną w całej Europie z powodu fal upałów. Z powodu wojny na Ukrainie olej spożywczy wzrósł o 20%, a dorsz o 75%. CBI ostrzegło, że 70% jego członków spodziewa się, że rachunki za energię wzrosną. Nie ma w planach podejmowania żadnych działań w sprawie rachunków, dopóki Rishi Sunak lub Liz Truss nie zaczną pracować jako premier w przyszły wtorek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.