Zagrożenie dla zdrowia publicznego z powodu strajku śmieciarzy

Krajowa Agencja Zdrowia Publicznego w Szkocji ostrzegła przed zagrożeniem dla zdrowia publicznego, z powodu trwających w całym kraju strajku śmieciarzy. Public Health Scotland powiedziało, że ludzie mogą być narażeni na ryzyko gromadzenia się żywności, odchodów zwierzęcych i ludzkich (np. w pieluchach). Wydała radom zalecenia dotyczące „odkażania” obszarów, w których pojemniki się przepełniły. Ostrzeżenie nadeszło po zakończeniu trzeciego dnia rozmów w celu rozwiązania sporu. Uważa się, że dyskusje między radami i związkami skupiają się na nowym układzie dla najniżej opłacanych pracowników.

BBC Scotland dowiedziało się, że nie osiągnięto jeszcze żadnego porozumienia, ale czynione są „powolne postępy”. Oczekuje się, że negocjacje zostaną wznowione w niedzielę. Public Health Scotland powiedziało, że wpływ odpadów na zdrowie zależy od czynników, w rodzaju odpadów i pogody. „Jeśli nagromadzą się odpady organiczne, mogą stać się zagrożeniem dla zdrowia ludzkiego” – powiedziała agencja. Odpady organiczne obejmują odpady żywnościowe, odpady zwierzęce (z żywności lub ekskrementów), odpady ludzkie (w tym pieluchy) i obornik”. Zalecono władzom odkażenie miejsc publicznych, w których pojemniki się przepełniły, aby zmniejszyć ryzyko dla zdrowia ludzi. I wydał szereg środków ostrożności, które ludzie mogą podjąć w domu:

  • Myj ręce podczas pracy z odpadami w domu
  • Tam, gdzie to możliwe, odpady organiczne i medyczne należy przechowywać w pojemnikach
  • Jeśli pojemniki nie są dostępne, odpady, które mogą gnić, powinny być pakowane w podwójne worki
  • Społeczeństwo powinno unikać kontaktu z odpadami w miejscach publicznych
  • Nagromadzenie odpadów może zwiększać ryzyko pożaru, dlatego gospodarstwa domowe powinny „rozważyć swoją gotowość przeciwpożarową”.

Wicepremier John Swinney powiedział, że stosy śmieci gromadzące się w całym Edynburgu są „głęboko niepokojące” dla zdrowia publicznego. Właściciele jednej z lodziarni na Grassmarket podjęli decyzję o zamknięciu na początku tego tygodnia z powodu piętrzących się stert śmieci na ulicy. Sklep Overlangshaw Farmhouse, który znajduje się w dawnej loży policyjnej, został ponownie otwarty w sobotę po staraniach społeczności mających na celu uporządkowanie odpadów. Cameron Anderson, który pracuje w lodziarni, powiedział BBC Scotland: „To nasz pierwszy dzień otwarty od wtorku, co jest okropne, ponieważ zwykle Fringe jest dla nas najbardziej ruchliwym okresem w roku, a w tym momencie nie prowadzimy żadnych interesów.

„Wokół było mnóstwo ludzi, ale nikt nie chciał lodów, gdy byli otoczeni śmieciami. Widok tego odpycha, zapach, wszystko – to było tylko zagrożenie dla zdrowia”. Powiedział, że sytuacja jest teraz znacznie lepsza. Grupa religijna – Kościół Chrześcijański Braci Plymouth – umieściła 30 pojemników w pięciu miejscach w centrum miasta, które zostaną napełnione, a następnie usunięte przez wolontariuszy. „Było wielu wolontariuszy z lokalnego biznesu, członków społeczności – nie sprzątali śmieci, ale po prostu je kondensowali, układali w stosy. To sprawia, że ​​jest to o wiele bardziej znośne. W pełni popieramy strajki i pracowników” – powiedział Anderson.

Odpady zmusiły wielu ulicznych performerów do opuszczenia Grassmarket podczas Fringe, ale w sobotę niektórzy występowali na pobliskiej Victoria Street. Śmieciarze w Edynburgu są już w połowie dwutygodniowego strajku, w wyniku którego kosze są przepełnione, a śmieci walają sie po ulicach podczas sezonu festiwalowego. Pracownicy w kolejnych 20 obszarach rady również strajkują, a akcja protestacyjna ma potrwać do połowy przyszłego tygodnia. Związki dążą do porozumienia podobnego do tego, jakie zostało zawarte z pracownikami samorządowymi w Anglii. Obejmowało to ofertę ryczałtową w wysokości 1925 funtów, która według związku przyniosłaby najwięcej korzyści najniżej opłacanym.

Korespondent BBC Scotland Jamie McIvor powiedział, że kontynuowanie negocjacji jest pozytywnym znakiem. Dodał: „Rady są bardzo przychylne roszczeniom zgłaszanym przez związki, rozumieją koszty życia w kryzysie i co to oznacza dla tak wielu ich pracowników. Jest to kwestia tego, na co rady mogą sobie pozwolić, nawet z dodatkowymi 140 milionami funtów, które otrzymały od szkockiego rządu”. Organ rady Cosla powiedział, że związki Unite, Unison i GMB odrzuciły ofertę na początku tego tygodnia, która oznaczałaby, że najniżej opłacane 12% pracowników samorządowych dostanie podwyżkę o ponad 5%.

Powiedział również, że najnowsza oferta płac była „jedną z, jeśli nie najlepszą ofertą od dziesięcioleci dla szkockich pracowników samorządowych”, a niektórzy pracownicy uzyskali ogólny wzrost o 7,36%. Związki wezwały rząd szkocki do zwiększenia środków na opłacenie lepszej oferty i odrzuciły prośbę o zawieszenie strajków na czas dalszych negocjacji. Wicepremier John Swinney powiedział, że ostatnia runda rozmów miała na celu zapewnienie „intensywnego dialogu” wokół rozwiązania sporu, dodając: „Mam nadzieję, że doprowadzi to do znaczącego postępu”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.